Pies w mieście

Kto brudzi w mieście?

Problem brudu w mieście coraz częściej staje się przedmiotem debaty publicznej. Ta zaś prowadzona jest pod postacią mniej lub bardziej kontrowersyjnych kampanii społecznych, dyskusji lub przerzucania się obelgami na Facebooku. Najczęściej za odpowiedzialnych za brud w przestrzeni miejskiej uznaje się właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich czworonogach. Przyznaję, wiele w tym prawdy. Jednocześnie jednak męczą mnie ciągłe oskarżenia wycelowane… Czytaj dalej →

Kaganiec: wszystko, co trzeba wiedzieć

Kaganiec – chociaż powszechnie używany jest za narzędzie deprymujące psa i przeznaczone wyłącznie dla agresywnych zwierząt – to tak naprawdę przedmiot, z którym powinien być zaznajomiony każdy pies, bez względu na wielkość i nastawienie do świata. W związku z tym w niniejszym tekście postaram się w miarę wyczerpująco odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań dotyczących kagańców: do czego właściwie są one… Czytaj dalej →

Smycz: szanuj ją u innych, używaj u siebie

Zaskakująco wielu właścicieli psów uważa jedno z najbardziej podstawowych akcesoriów do obsługi czworonogów za narzędzie ucisku, symbol psiarskiego społecznego wykluczenia i niesprawiedliwych przepisów prawnych obowiązujących mieszkańców miast. Mowa, rzecz jasna, o smyczy – nagminnie zapominanej i pomijanej, bo przecież męczyć ukochanego Pimpusia koniecznością poruszania się na smyczy podczas spacerów to grzech. Zdecydowanie bardziej humanitarnym rozwiązaniem jest pozwolenie, aby puszczony luzem… Czytaj dalej →

W czym noszę smakołyki na spacer?

Ostatnimi czasy jedzenie jest dla moich psów rzeczą najważniejszą na świecie. Gambit od samego początku dał się poznać jako osobnik, w który w puszce czaszki zamiast mózgu ma dodatkowy żołądek, Tytania z kolei po sterylizacji rozwinęła w miejscu utraconej macicy prawdziwą czarną dziurę, która chętnie pochłania wszystko co tylko znajdzie się w zasięgu pyska. W związku z tym, skoro już… Czytaj dalej →

Rok później: wybieg przed Ogrodem Krasińskich

Pierwszy raz na wybiegu dla psów, który znajduje się przed bramą prowadzącą do Ogrodu Krasińskich byłam z Tytanią 18 września 2014 roku – dokładnie jeden dzień przed oficjalnym otwarciem obiektu. Z jednej strony, bardzo cieszyło mnie jego powstanie, z drugiej jednak budziło we mnie spore wątpliwości. Jak zmienił się ten teren przez ostatni rok? Czy cieszy się powodzeniem wśród mieszkających… Czytaj dalej →