Tag Archive for Warszawa

lomnafrontblog

Wizyta w Łomnej – uśmiech lata

Nieco ponad miesiąc temu udało mi się namówić P. na krótką wycieczkę. Wtedy pierwszy raz odwiedziłam z psami dziką plażę w Łomnej – chyba jako ostatnia spośród wszystkich psiarzy stolicy. Nie wiem, jak mogłam zapomnieć napisać na blogu o tym wiekopomnym wydarzeniu! Zwłaszcza, że to był naprawdę cudowny dzień, pełen słońca, ciepła, radosnego pluskania w wodzie, doprawiony, rzecz jasna, odrobiną… Czytaj dalej →

nowaczesc1

Rok później: wybieg przed Ogrodem Krasińskich

Pierwszy raz na wybiegu dla psów, który znajduje się przed bramą prowadzącą do Ogrodu Krasińskich byłam z Tytanią 18 września 2014 roku – dokładnie jeden dzień przed oficjalnym otwarciem obiektu. Z jednej strony, bardzo cieszyło mnie jego powstanie, z drugiej jednak budziło we mnie spore wątpliwości. Jak zmienił się ten teren przez ostatni rok? Czy cieszy się powodzeniem wśród mieszkających… Czytaj dalej →

wywiadzmartafront

Spacer z psem w Warszawie. Czy to w możliwe?

Dla opiekuna, który ze swoim czworonogiem mieszka w wielkim mieście codzienne zapewnienie psu odpowiedniej dawki ruchu to prawdziwe wyzwanie. Szczególnie, jeżeli człowiek ów chce postępować zgodnie z obowiązującymi przepisami. W stolicy kwestie psich spacerów i możliwości zwolnienia czworonoga ze smyczy określa Regulamin utrzymania porządku i czystości na terenie miasta stołecznego Warszawy. Niestety, dokument jest dość nieprecyzyjny, co sprawia, że raz… Czytaj dalej →

dgsummer1pdabrowska

Dog Games Summer: bo liczy się frisbee!

Od dawna byłam pewna, że kiedy nadejdzie ten dzień, w którym zdecyduję się wystartować z T. w zawodach rzecz będzie dotyczyła rally-o (lub w najlepszym wypadku mojego ulubionego obedience), a tuż przed tą wiekopomną chwilą na mózgu rudej zostaną wykryte nowe, głębokie bruzdy, warunkujące obecność nieznanych jej dotychczas procesów myślowych. I chociaż zdążyłam już przywyknąć do tego, że rzeczywistość wespół… Czytaj dalej →

barnburgerlogo

Restauracja Barn Burger

Jedną z moich kulinarnych słabości są burgery w amerykańskim stylu, nic więc dziwnego, że to właśnie serwujące je restauracje odwiedzamy najczęściej. Przy okazji tworzymy nasz prywatny ranking najlepszych warszawskich burgerowni – takich, w których ludziom podaje się świetnie przyrządzoną wołowinę w chrupiącej bułce, a towarzyszącym im psom miskę z wodą. Ostatnio, rzecz jasna razem z T., odwiedziliśmy restaurację Barn Burger.… Czytaj dalej →