Tag Archive for obedience

Instagram: 5 najfajniejszych psich kont

Instagram to nie tylko wyrafinowany food porn i piękne kadry z podróży. Konta na Instagramie ma wielu niesamowicie utalentowanych psich fotografów i… Nie tylko! Można tam znaleźć również całe mnóstwo osób, które z kynologią związane są od tej sportowej, obedience’owej strony. Chciałabym przybliżyć właśnie tę drugą grupę i pokazać Wam 5 psich kont na Instagramie, które śledzę z prawdziwą przyjemnością.… Czytaj dalej →

Obedience: jak wybrać seminarium sportowe?

Z roku na rok rośnie popularność sportów kynologicznych, a co za tym idzie pojawia się więcej i więcej wydarzeń z zakresu poszczególnych dyscyplin. Bez względu na to, czy mowa o obedience, agility, dogfrisbee czy dowolnej innej aktywności właściwie nie ma weekendu, w który nie działoby się coś interesującego. Ba, coraz częściej daty seminariów, warsztatów i zawodów kolidują ze sobą, zmuszając… Czytaj dalej →

Najlepiej wydane pieniądze w 2018 roku

Nie od dziś wiadomo, że każde hobby to kosztowna sprawa – im bardziej człowiek wkręca się w dany temat, tym więcej wydaje pieniędzy. Ta zasada sprawdza się zarówno w przypadku zbierania znaczków, jak i uprawiania sportu z psem. Jednocześnie, koniec roku to tradycyjny czas podsumowań. Pomyślałam, że połączę te dwie kwestie, tworząc dla siebie i dla Was podsumowanie psich wydatków.… Czytaj dalej →

Mistrzostwa Polski Obedience BC i OA

W zeszły weekend wyruszyłam w absolutnie szaloną podróż do Szczecina, żeby wziąć udział w Mistrzostwach Polski Obedience Border Collie i Owczarków Australijskich. Nie zdecydowałabym się pewnie jechać na zawody przez dokładnie całą Polskę, gdyby nie fakt, że była to pierwsza w kraju rasowa impreza tego typu. Bardzo chciałam wziąć w niej udział – przynajmniej w dniu, w którym zawody zostały… Czytaj dalej →

Grand Prix Obedience w Krakowie

W miniony weekend startowałam w trzecich z cyklu Grand Prix zawodach obedience. Gambit nie brał udziału we wcześniejszych zawodach cyklu, bo przez maj, czerwiec i ponad połowę lipca był wyłączony z treningów. Pierwsze dwa miesiące leczył kontuzję, później zaś paskudne rozcięcie łapy. Z tego powodu nie zdążyłam przygotować go do startu w drugiej klasie obedience, a krakowskie zawody jeszcze w… Czytaj dalej →